Pokaż menuZamknij menumenu

Prace

Fot. Zbigniew Tomasz Kotkiewicz

 

Na wystawie zaprezentowano dokumentację następujących prac:

Jerzy Bereś, „Msza refleksyjna / Wernisaż u Szadkowskiego” (1975)
Ewa Partum, „Poezja aktywna” (1971), „Samoidentyfikacja” (1980)
Paweł Althamer, „Marsz Duchów” (2010), „Pan Guma” (2009)
Robert Rumas, „Termofory” (1994)
Pomarańczowa Alternatywa, „Rewolucja krasnoludków” i in. (dokumentacje działań z lat 80. XX wieku i później)
Jacek Niegoda, „Kontestator” (1995-2005)
Michał Skoczek, „Survival” (2006)
Grupa Łuhuu!, „Obiekt I, II, III, IV” (2007)
Hanna Śliwińska, „Wolno bawić się jedzeniem” (2007)
Marcin Polak & akcja MiejMiejsce, „Festiwal błota” (2010)
Ewelina Ciszewska & Monika Konieczna, „Ani żadnej rzeczy, która jego jest” (2008)
Markus Bader, Oliver Baurhenn, Kuba Szreder, Raluca Voinea (Tymczasowy Kolektyw Kuratorski), “The KNOT” (2010)

 

Jacek Niegoda, „Kontestator”,  Gdańsk, 1995-2005

W 1995 roku w ramach zajęć w Pracowni Intermedialnej Jacek Niegoda przeprowadził działanie na schodach ruchomych łączących dworzec PKP i PKS w Gdańsku. Poruszał się w przeciwnym kierunku do ruchu schodów. „W założeniu miała to być akcja ‚fizyczna’ z intencją pokazania mechaniki i względności ruchu, a wyszła z niej akcja polityczna, którą jedna ze stojących obok osób, skomentowana – O! Kontestator!” – mówi artysta. Prywatny gest spotkał się jednak z agresją, artysta został pobity. Niegoda wrócił do nagranego wówczas materiału w 2005 roku, dokonując koniecznych skrótów i dodając dźwięk. Styk sztuki i rzeczywistości („lubi łączyć sztukę z praktyczną stroną życia” – pisała o nim Anna Stepnowska) oraz możliwości wydobycia wartości ujawnianych z takiego zderzenia stały się stałymi elementami działalności artysty.

 

Michał Skoczek, „Survival”, Wrocław, 2006

„Survival, czyli zamieszkanie na dworcu, to projekt niejednotorowy. To m.in. polityczny protest dotyczący beznadziejnej sytuacji młodych Polaków, którzy setkami tysięcy emigrują, a jeśli zostają, to muszą „żebrać‟ (pomoc od rodziców, śmieszne wynagrodzenia, wykorzystywanie przez zleceniodawców, brak zasiłku). To takie wewnętrzne doświadczenie „bycia na dnie‟, wyjścia z rutyny mieszczańskiej egzystencji, eksploracji, znalezienia się w trudnej sytuacji i przełamywania lęku” – pisał artysta.

W 2006 roku, podczas otwarcia 6. edycji Przeglądu Sztuki SURVIVAL, który odbywał się na Dworcu Głównym we Wrocławiu, Michał Skoczek żebrał – podobnie jak wielu ówczesnych „mieszkańców” tego miejsca. Jego akcja opatrzona była karteczką z napisem: „Jestem młody, zdolny, nawet inteligentny. Mam wyższe wykształcenie, jeszcze nie udało mi się wyjechać z Polski. Proszę o wsparcie. Dziękuję”. Uzbierane podczas wernisażu pieniądze miały wystarczyć artyście na przeżycie na dworcu kolejnych siedmiu dni Przeglądu. Akcja trwała cztery dni, przerwana w końcu przez żonę Michała w związku z pewnymi niepokojącymi wydarzeniami. Artysta wzbudził spore zainteresowanie wśród stałych bywalców dworca: żebraków, bezdomnych, różnych podejrzanych typów. Zrobiło się niebezpiecznie. Grasujący w tym miejscu pedofil, prawdopodobnie biorąc Michała za nastolatka, który uciekł z domu, zaczął go prześladować, proponując m.in. „sex za frytki”. Konieczna była interwencja policji i Straży Kolei.

 

Grupa Łuhuu!, „Obiekt I, II, III, IV”, Wrocław, 2007

„Wkładając jakikolwiek przedmiot do gabloty galeryjnej uzyskujemy efekt „umuzealnienia”, zwiększamy jego wartość, podnosimy rangę… Znajdując się wewnątrz, kreujemy dystans pomiędzy artystą a widzem. Artysta, wystawiając swoje dzieło, przeznacza je do „konsumpcji‟ przez niezaangażowanego w proces twórczy odbiorcę. My jednak dajemy widzowi możliwość ingerencji w kompozycję, znalezienia dla obiektu odpowiedniej przestrzeni. Tym samym widz staje się współautorem performance’u” – pisały artystki.

Akcja grupy Łuhuu! trwała dwa dni. Udział publiczności w rekonfigurowaniu gablot z performerkami był duży: polegał na spontanicznym „ciąganiu” dziewcząt z miejsca na miejsce, próbach podjęcia rozmowy (zdarzyły się nawet oświadczyny) , a także na ozdabianiu pleksiglasowych kubików (spontanicznie wykonywane rysunki, naklejki, wrzucanie do wnętrza kwiatów). Szczególną aktywnością wykazywały się dzieci i młodzi mężczyźni. Artystki pozostawały niewzruszone podczas całej akcji. W pewnym momencie zdarzył się niebezpieczny incydent: dwie spośród gablot, pod nieuwagę ochrony, zostały porwane przez grupę chłopców i porzucone na trakcji tramwajowej, na której pozostały przez kilka minut.

 

Hanna Śliwińska, „Wolno bawić się jedzeniem” , Wrocław, 2007

„Wszyscy wiemy, że dzieci w Afryce głodują i że nad naszymi głowami powiększa się dziura ozonowa – ale nikt tak naprawdę nie przywiązuje do tego wagi. Stworzyliśmy kulturę niedowiarków i marnotrawców. Nawet jeżeli dosłownie nie bawimy się jedzeniem, to jednak wyrzucamy, bezmyślnie marnotrawimy tony żywności” – pisała w komentarzy do akcji artystka. Akcja polegała na umieszczeniu wprost na bruku deptaku, będącego częścią ul. Świdnickiej (najbardziej reprezentacyjnej ulicy we Wrocławiu), ogromnej ilości żywności (owoce, warzywa, jogurty, mleko, a także surowe mięso). W bezpośredniej bliskości produktów żywnościowych znajdowała się kolekcja gumowych młotków. To wystarczyło, by zachęcić przechodniów do niczym nie skrępowanej „zabawy”, polegającej na niszczeniu jedzenia. Efektem tego procesu była malownicza miazga pozostawiona na bruku.

 

Ewelina Ciszewska, Monika Konieczna, „Ani żadnej rzeczy, która jego jest…”, Wrocław, 2008

W obskurnym podwórku tuż za kościołem św. Antoniego artystki wydały malowniczą ucztę. Na stylowych stołach, przykrytych białymi obrusami, znalazły się bażanty, marcepanowe torty i inne wyszukane frykasy, a nad całością kompozycji unosiły się, dopełniając surrealnego charakteru sytuacji, kryształowe żyrandole. Artystki, ubrane w długie czarne suknie, a także kontrastujące z nimi, białe fartuszki, przypominające stroje pokojówek, usługiwały przy stole, przy którym zasiedli Romowie, mieszkający na co dzień w stojącej obok, zaniedbanej kamienicy (stanowiącą część dawnego kompleksu klasztornego oo. Paulinów).

Akcja była przygotowywana przez kilka miesięcy. Najtrudniejszą i jednocześnie zasadniczą częścią przygotowań było przekonanie do niej przedstawicieli społeczności romskiej. Artystki spędziły wiele czasu, pukając od drzwi do drzwi, pytając i poznając zasady rządzące wspólnotą. W efekcie udało im się dotrzeć do osób decyzyjnych i pozyskać ich zaufanie –grupa Romów podjęła się roli gospodarzy  podczas planowanej uczty. W akcję, na zaproszenie gospodarzy, systematycznie włączana była publiczność. Z czasem uczta przekształciła się w sytuację niespotykaną – wspólne biesiadowanie przedstawicieli mniejszości romskiej oraz nie-romskich mieszkańców okolicy.

Realizacja Ciszewskiej i Koniecznej doprowadziła do czasowego zniesienia sytuacji przewagi, która zachodzi w relacji większość/mniejszość, a także patrzący/obserwowany. Ponadto spowodowała czasowe wydobycie na światło dzienne tego, co zmarginalizowane, a więc, w tym konkretnym przypadku, obyczajowości  (i w ogóle obecności) mniejszości romskiej w polskim społeczeństwie.

 

TCC (Temporary Curatorial Collective): Markus Bader (Berlin), Oliver Baurhenn (Berlin), Kuba Szreder (Warsaw), Raluca Voinea (Bucharest), ‘The KNOT’, Berlin, Warszawa, Bukareszt, 2010

Nomadyczny THE KNOT to mobilne, miejskie centrum sztuki, kultury, myśli, sportu, nauki i rekreacji. Od kwietnia do października 2010 roku THE KNOT podróżował po Berlinie (maj), Warszawie (czerwiec – lipiec) i Bukareszcie (październik). W każdym z tych miast rozłożył swoje obozowisko w parkach, na byłych lotniskach, wśród mieszkalnych bloków czy na brzegach rzek, żeby na jakiś czas zmienić kawałek miejskiej codzienności w miejsce spotkań, sporów, dyskusji, myślenia, tworzenia sztuki i zwykłego nic-nie-robienia. The KNOT wszczepia się w tkankę miasta, zajmuje przestrzenie publiczne, splata ze sobą miejsca, ludzi i wydarzenia.

Chociaż THE KNOT nie jest budynkiem, to jednak tworzy konkretną, namacalną, a przy tym mobilną strukturę. Ośrodkiem KNOT-a jest wehikuł, z którego w każdej lokalizacji rozkładane są namioty, wysuwane polowe kuchnie i miejskie materace. THE KNOT za każdym razem dostosowuje się do zmiennego otoczenia.

Projekt został opracowany przez architektoniczną grupę raumlabor_berlin, słynącą z notorycznych eksperymentów z przestrzenią publiczną, z nomadycznymi formami, które ją wzbogacają i zmieniają.

THE KNOT jest miejscem tworzenia i prezentacji sztuki, ale również gotowania i jedzenia, dyskutowania o ważnych sprawach, miejscem zwykłych towarzyskich spotkań. KNOT spełnia liczne funkcje: warsztatu/manufaktury, kuchni, kawiarni, laboratorium, sceny, teatru, przestrzeni mieszkalnej, dyskoteki, muzeum i archiwum.

THE KNOT zamieszkuje miasto, zaczyna żyć jego życiem i zmienia w ten sposób zarówno siebie, jak i otoczenie. Ciągła rotacja gości oraz różnorodność scenariuszy użytkowania KNOT-a przełamuje codzienną rutynę i rytuały miejsc, które odwiedzimy. THE KNOT wzbogaca swoją przestrzeń o każdy obiekt, każdy performence, instalację, akcję, spektakl, party, dyskusję, każde spotkanie, prelekcję, warsztat, kolację i inne działania, które odbędą się w jego zasięgu oddziaływania.

Zespół warszawski:  Tomasz Adamowicz, Piotr Bronka, Robert Bęza, Joanna Erbel, Jędrzej Godlewski, Karen Grzemba, Agata Hoffa, Paulina Jeziorek, Marcin Konstantynowicz, Kuba Korczak, Roni Lahav, Grzegorz Łapanowski, Grzegorz Lechowski, Zuza Mockałło, Adam Murawski, Adam Nankiewicz, Kasia Pągowska, Marek Parys, Klaudia Piwowar, Ryszard Piwowar, Stefan Piwowar, Dominika Rosiak, Jerzy Rostafiński, Agnieszka Sural, Marta Szeląg, Weronika Świderek, Agnieszka Szreder, Tomek Weisert, Mania Wierzbicka, Tomek Wnorowski, Żwirek

Uczestnicy:  Agnieszka Szreder. Aleksandra Hirszfeld,  Anders Johansson & Erik Wingquist (Testbedstudio), Anne Kohl & Stephan Endewardt, Armando Gómez Roo & Jill Iger & Fernando Klabin & Maya Gordon, BoomBx Soundsystem, Centre for Public Space Research, Club Real, Cuda Wianki, Dan Perjovschi, Dyko, Ewa Majewska, Filip Ziarkiewicz & Jagoda Glińska, Free/Slow University of Warsaw, Graw Böckler, Grzegorz Lechowski, h.arta, Heath Bunting & James Kennard, Heimo Lattner, Hubert Trammer, Iulia Popo vici, Jan Przyłuski & Katarżyna Jaśkiewicz, Jan Świdziński, Janek Sowa, Joanna Erbel, Julia Kluzowicz, Jon Brunberg, Kai Schiemenz & Iris Flügel, Kaja Pawełek, Karen Grzemba, Kasia Krakowiak, Katharina Koch, Koncentrat Association, Kuba Korczak & Grzegorz Łapanowski, KUNSTrePUBLIK, Le Placard (Erik Minkinnen), Lopez Mausere, Maciej Czeredys & Ewa Rudnicka, Maja Weyermann, Malcolm Miles & Krzysztof Nawratek, massmix, Matei Bejenaru, Michał Kozłowski, Michał Murawski (archiblabla), Natalia Romik, Nevin Aladag, Nick Crowe & Ian Rawlinson, Odblokuj Association, Oliver Langbein & Bernhard Rehn (OSA & SITIOS), Orgia Myśli, Ovidiu Ţichindeleanu, Pingpong Country, Peter Fattinger, Piotr Pindor & Joanna Szczepańska, Pola Dwurnik, Polish ›Go‹ Association, Raumlabor, Robert Bęza, Roland Schoeny, Roman Dziadkiewicz,  Salon101, Schtraf, Sebastian Cichocki,  Ștefan Rusu, <TAG>, SzuSzu, Pole Widzenia Foundation, Tomasz Adamowicz & Paulina Jeziorek, Tomek Saciłowski & Igor Krenz, Tomek Szczepański, Tor Lindstrand, Urban Design Workshop 2010, Wojciech Kosma, Zündwerk.

Czytaj dalej
Ten serwis korzysta z cookies Polityka prywatności